Dziś jest Sobota, 20 Styczeń 2018. Z życzeniami imieninowymi zastukaj do Sebastiana i Fabiana
 

4 sposoby na dobry sen – lepsze życie

Sen jest potrzebny człowiekowi do prawidłowego funkcjonowania tak samo jak woda czy powietrze. Im mniejsza dawka snu na dobę - tym mocniejsze będzie veto stawiane przez nasz organizm i gorsze jego funkcjonowanie w ciągu dnia. Dlatego też niezwykle istotne jest to, aby zadbać o odpowiednią ilość snu w ciągu doby, ale również i o jakość tego snu. Dobry sen to bowiem lepsza energia do działania, lepsze samopoczucie, poprawa urody czyli… po prostu lepsze życie Smile. Jeżeli zastanawiasz się nad tym jak można zwiększyć jakość swojego snu oraz chciałabyś się dowiedzieć jak uzyskać dobry sen to dobrze trafiłaś.


Cztery sposoby na dobry sen 

Łatwo powiedzieć „dobry sen”, ale jak sprawić żeby nasz sen był naprawdę dobry i w najlepszy sposób zregenerował nasze ciało i umysł? Wbrew pozorom – nie potrzebujemy do tego specjalnych narzędzi czy tony farmaceutyków – wystarczy kilka prostych czynności, które może wykonać każdy z nas. Poniżej przedstawiamy kilka sposobów na to, aby nasz sen był dobry, lepszy…. by stał się naszą prywatną enklawą spokoju i relaksu.

Sposoby na dobry sen:

1.  Relaks przed snem.

Aby przyśnił się nam dobry sen warto godzinę przed zaśnięciem zafundować sobie chwilę relaksu, wyciszenia. Niech to będzie kąpiel pełna pachnącej piany, słuchanie ulubionej muzyki, czytanie książki czy medytacja – wszystko zależy od tego co lubisz. W tym czasie powstrzymaj się jednak przed intensywnym wysiłkiem fizycznym i ćwiczeniami – powodują one podniesienie ciśnienia we krwi a co za tym idzie – mogą być przyczyną trudności w zaśnięciu. Dlatego też zakończ jeśli to możliwe ćwiczenia fizyczne najpóźniej 3 godz. przed zaśnięciem.

2. Strawa dla ciała.

Dietetycy mają rację – późne jedzenie – zwłaszcza przed snem – nie jest najlepszą opcją dla naszego organizmu. Ostatni posiłek powinniśmy zakończyć ok. 3 godzin przed zaśnięciem gdyż zaśnięcie z pełnym żołądkiem nie tylko może powodować trudności z zaśnięciem, ale może również sprawić, że przyśnią się nam koszmary. Jeśli jednak jesteś baaardzo głodny – nie katuj się też do rana bo zamiast o zasypianiu – będziesz myśleć o jedzeniu Smile Zjedz natomiast coś lekkiego – garść orzechów czy jogurt. To nie odbije się znacząco na naszej sylwetce, a głowa będzie wolna od udręk przyziemnych Wink

Możemy też się czegoś napić – najlepiej niech to będzie woda, ciepły napój (np. mleko z miodem) albo zioła. Wśród  tych ostatnich najlepsze będą wyciszająca melisa, kozłek lekarski (waleriana) lub dziurawiec, które uspokoją nasze nerwy. Może być to również napar z głogu, który nie tylko uspakaja ale również wspomaga leczenie nadciśnienia. Unikajmy natomiast alkoholu. Nie tylko nie pomoże zasnąć, ale sprawi, że sen będzie niespokojny i płytki, a ponadto – może wywoływać chrapanie. Przed snem darujmy sobie również  colę czy kawę albo inne napoje zawierające kofeinę która ma działanie pobudzające.

3. Godzina do łóżka.

Niezwykle ważne jest to, aby chodzić spać codziennie mniej więcej o tej samej godzinie. Stała godzina snu jest potrzebna bowiem nie tylko niemowlakowi, ale również i dorosłemu człowiekowi. Dzięki temu nasz organizm wie, kiedy potrzebna jest większa energia potrzebna do działania, a kiedy nadejdzie czas odpoczynku. Stałe pory zasypiania i wstawania uporządkują więc nasz dzień i pozwolą uregulować nasz zegar biologiczny. Dzięki temu będziemy bardziej zrelaksowani i lepiej wyspani.

Inną kwestią jest to, ile czasu nasz organizm potrzebuje na sen. Jest to sprawa bardzo indywidualna – jednym wystarczy tylko 6 godzin snu, podczas gdy inni będą mieli gorsze samopoczucie jeśli nie prześpią minimum 8 godzin. Najważniejsze jest to, aby słuchać swojego organizmu i nie doprowadzać do jego wyczerpania spowodowanego brakiem odpowiedniej dawki snu.

4. Łóżko i jego otoczenie:

> Zdrowie murowane, czyli … podłoga i ściany w sypialni.

Aby sen przyniósł nie tyko odpoczynek, ale i zdrowie – powinniśmy zwrócić uwagę nie tylko na łóżko- lecz również na ściany i podłogi naszej sypialni. Jeśli tylko możemy – postarajmy się, by w naszej alkowie na ścianach nie znalazły się farby olejne (nie przepuszczają powietrza), tynki strukturalne (osiada na nich kurz) czy tapety winylowe (nie pozwalają oddychać ścianom), a zwłaszcza tapety każdego typu ale z powierzchnią pokrytą fakturą na których zbierać się będą kurz, pyłki i roztocza. Jeśli już chcemy mieć tapetę w sypialni – niech to będzie zwykła tapeta papierowa z gładką powierzchnią, przymocowana do ściany specjalnym klejem z atestem zaświadczającym, iż nie jest on szkodliwy dla zdrowia (przecież będziemy wdychać powietrze z oparami tego kleju w trakcie snu!). Najlepszym wyjściem na ściany w sypialni są zwykłe tynki pomalowane wodorozcieńczalnymi farbami, które tworzą przepuszczalną powłokę, a jeśli jesteś alergikiem – masz również do dyspozycji na rynku specjalne farby antyalergiczne (oczywiście z poświadczającymi to – odpowiednimi certyfikatami).

Podłoga również odgrywa w sypialni niemałe znaczenie. Powinna być ciepła i przytulna by lepiej przywitać dzień po przebudzeniu ze snu. Lepiej jednak unikać w sypialni podłogi pokrytej w całości wykładziną (może i ładnie wygląda, ale niełatwo utrzymać ją jednak w czystości, z czego chętnie skorzystają kurz i roztocza J ). Dlatego też powinniśmy się raczej zdecydować na podłogi o gładkiej powierzchni – deski, parkiet czy panele. Warto jednak zwrócić uwagę na to, czy panele posiadają odpowiednie atesty potwierdzające brak w nich szkodliwego formaldehydu, a deski pokryć lakierem, który nie będzie chemoutwardzalny (tego typu lakier może jest i mocniejszy, ale podczas wysychania wydziela szkodliwe substancje, które z pewnością nie pomogą nam w korzystaniu z dobroczynnych właściwości snu).

Nie jest natomiast dobrym pomysłem wykorzystanie w sypialni na podłodze płytek ceramicznych czy okładzin kamiennych (chyba, ze zostało zainstalowane ogrzewanie podłogowe ;-)  ). Czy wyobrażasz sobie bowiem jak wyglądałby poranek, gdyby po wyjściu z cieplutkiego łóżeczka twoja stopa zetknęła się z lodowata powierzchnią podłogi? Na pewno nie poprawiłoby ci to humoru o poranku….

> Materac – znajdź odpowiednie podłoże dla dobrego snu.

Piękna rama łóżka, a także piękne jego otoczenie to nie wszystko. Najważniejsze jest bowiem to na czym śpimy – czyli materac. I choć w bajce księżniczka spała na wielu warstwach kołder by mieć mięciutko i nie wyczuć ziarnka grochu – to w rzeczywistości spanie na tak miękkim materacu nie jest jednak zbyt zdrowe dla naszego ciała. Lepiej będzie dla naszych kręgosłupów kiedy nocny spoczynek będzie na półtwardym materacu,  a fenomenalnie byłoby gdyby nasz materac był wykonany z takich materiałów, które dopasowują się do kształtu ciała (np. materace lateksowe czy materace bonnellowe). Dla zdrowego snu ważne jest również to, aby odświeżać nasz materac – często go wietrzyć i odkurzać, a także nie zapominać o tym, by regularnie prać pokrowiec materaca. Wtedy materac nie tylko będzie ładnie pachniał, ale również dłużej nam posłuży, a jak wiadomo - koszt nowego, dobrego materaca nie jest mały.

> Jak sobie pościelisz – tak się wyśpisz. O gęsim puchu i nie tylko Smile

Kiedyś kołdry i pierzyny wypełnione były w większości gęsim czy kaczym puchem. Z tego powodu zajmowały dużo miejsca i jak na obrazkach – u zamożniejszych panien piętrzyły się pod sam sufit. Dzisiaj z powodzeniem wspomniany puch zastępują wysoko wyspecjalizowane tworzywa sztuczne. Rozwój techniki spowodował, że nasze kołdry i poduchy nie zajmują już tak wiele miejsca, a przy okazji – są one zbawienne dla alergików gdyż tworzywa sztuczne mniej uczulają. Ponadto pościel wyprodukowana ze sztucznych włókien ma jeszcze taki plus, że jest bardzo lekka a jednocześnie ciepła, a dodatkowo przepuszcza powietrze co sprawia, iż w chłodne noce pod taką pościelą jest ciepło, natomiast w gorące – chłodniej. Pościel ze sztucznych włókien ma również tę zaletę, że zazwyczaj można prać  ją w pralce, co sprawia, iż jest mniejsze prawdopodobieństwo tego, by stała się siedliskiem roztoczy.

Jeśli jednak należysz do zwolenników materiałów naturalnych – najlepszym wyjściem dla ciebie może okazać się pościel z wełnianego runa. Jest ona także „oddychająca”, przepuszczająca powietrze, ale za to bardzo ciepła. Dlatego też w letnie dni możesz ją zastąpić np. wełnianym kocem.

Niezależnie od tego, jaki typ wypełnienia pościeli wybierzesz – nie możesz zapomnieć o powłoczkach na nią. Dla dobrego snu – poszwy powinny być wykonane z materiałów naturalnych – bawełny, lnu. Sztuczne tkaniny bowiem nie będą przepuszczały powietrza ani nie będą wchłaniały potu w czasie snu.

> Utulenie w ciszy – tylko tego potrzebuję!

W ciągu dnia otacza nas wiele dźwięków, różnych hałasów. Dlatego istotne jest aby wyciszyć się w trakcie snu, aby nasz organizm odetchnął i odpoczął przygotowując się na kolejny dzień. Jeśli to możliwe – unikaj więc hałasów w trakcie snu. Jeśli przeszkadzają ci hałasy dochodzące z zewnątrz czy też chrapanie partnera – możesz skorzystać ze stoperów, Ale uważaj – nie nadużywaj ich zbyt często – może to bowiem prowadzić do większej wrażliwości na hałasy czy wywołać infekcję ucha.

> Powietrze czyste, przejrzyste …

Aby sen był zdrowy – oprócz elementów wyposażenia naszej sypialni – niezwykle ważne jest powietrze, jakie będzie otaczać nas w trakcie snu. Obecnie niezwykłą popularnością cieszą się plastikowe okna, które chronią dom przed utratą ciepła, ale jednocześnie są na tyle szczelne, że ograniczają wymianę powietrza pomiędzy pomieszczeniem a zewnętrzem. Zaopatrz się więc w specjalne nawiewniki montowane na oknach, aby umożliwić właściwą wentylację sypialni. Dzięki nim zapewnisz sobie stały dopływ świeżego powietrza jednocześnie nie narażając się na utratę ciepła.

Aby sen był zdrowy – nie zapomnij również o najprostszym działaniu: przewietrzeniu pomieszczenia przed snem. Dzięki temu powietrze będzie miało również odpowiedni poziom nawilżenia. Idealna wilgotność powietrza to 50-60%. Jeśli jest niższa – obudzimy się z wysuszonymi śluzówkami ust i nosa, a także nasza skora będzie przesuszona. Jeśli natomiast poziom wilgotności będzie większy – w powietrzu mogą rozwinąć się zarodniki grzybów i pleśni.

Jeżeli masz problemy z utrzymaniem odpowiedniej temperatury w sypialni – możesz zamontować klimatyzator. Pamiętaj jednak o regularnym czyszczeniu filtrów, prawidłowej konserwacji urządzenia – by nie stał się siedliskiem grzybów i bakterii.

> Temperatura w sypialni. Podgrzewaj ją tylko w relacji z partnerem Smile

Spanie w zbyt chłodnym ale i też zbyt nagrzanym pomieszczeniu to nie jest dobry pomysł – zwłaszcza jeśli chcemy się dobrze wyspać. Najbardziej optymalna temperatura do spania to ok. 20-21°C, choć niektórym wystarcza już 18°C J . Warto pamiętać o tym w sezonie grzewczym (żeby z sypialni nie robić sauny), ale również i latem, kiedy mocne słońce wpada bezpośrednio do naszych pomieszczeń i może zbytnio podnieść temperaturę w naszej sypialni.

Zamiast podkręcać temperaturę kaloryfera może lepiej przed snem wziąć rozgrzewającą kąpiel albo ratować się milutkim termoforem? 

> Kolory i światło w sypialni – dodatkowe bodźce przed snem?

Tak jak inne elementy wystroju sypialni- również światło czy kolor ścian mają znaczenie dla naszego dobrego snu. W miejscu gdzie będziemy spali unikajmy raczej bardzo intensywnych kolorów ścian. Lepszą opcją będą ciepłe beże, brązy czy żółcie niż szarości ciemne fiolety czy też czerń. Lepiej ściany pomalować w odcieniach błękitu, zieleni czy odcieniach różowego niż na ścianach sypialni umieścić farbę koloru czerwonego. Kolory ścian w sypialni powinny nas bowiem relaksować przed snem (swoista koloroterapia J ), a nie pobudzać czy przygnębiać.

Istotnym elementem wyposażenia sypiali jest również oświetlenie. W sypialni nie powinniśmy stosować ostrego światła – lepiej sprawdzi się światło rozproszone (pochodzące z wielu źródeł) o odcieniu światła zbliżonym do naturalnego (ciepła barwa światła). Takie światło nada wnętrzu sypialni przytulności i pozytywnie wpłynie na nasz sen.

> Ogród botaniczny zamiast sypialni? Stanowcze NIE!

Przy aranżacji swojej sypialni zwróć uwagę na to by nie przesadzić w niej z roślinami zielonymi. rośliny bowiem pochłaniają dwutlenek węgla i przetwarzają go w tlen ale … tylko w dzień. W ciągu nocy pobierają tlen tak jak my i dlatego nie poprawią powietrza w pomieszczeniu sypialnym. Należy również pamiętać o tym, że niektóre z roślin które hodujemy w naszych domach, wydzielają olejki eteryczne albo inne szkodliwe substancje. Może to niekorzystnie wpływać na nasz zdrowy, dobry sen - zwłaszcza jeśli należymy do grupy alergików.

> Praca i sen. Tego niestety nie da się pogodzić.

Aby dobrze wypocząć podczas snu i móc się wyciszyć, nabrać energii na następny dzień – najlepszym rozwiązaniem byłoby rozdzielenie naszej pracy od miejsca wypoczynku, snu. Dlatego tez usuń z sypialni wszystkie przedmioty jednoznacznie kojarzące się z twoimi zajęciami zawodowymi – komputer czy inne tego typu urządzenia. Dzięki temu nie tylko nie będą cię rozpraszać przed snem, ale również unikniesz niekorzystnej jonizacji powietrza, która jest wywoływana przez nadmiar elektroniki w pomieszczeniu.